U Ishy nocuje dziś Nika.
-I co? Co??-dopytywała Ish
-Mogę!!!-krzyknęła uszczęśliwiona Nika
Po lekcjach dziewczyny poszły do sporego domku. Najpierw ze szkoły chodniczkiem do bramki, potem na drugą stronę ulicy, następnie wąską uliczką w lewo i jesteśmy na domkach. Spokój i cisza
-Ciekawe jak to się dzieje że tu tak cicho...-rozmyśliła się Nika
-Może dlatego że w około same budynki, przez które nie przelatuje dżwięk?-odpowiedziała jej koleżanka
Jeszcze kilka, a dokładniej 8 domków i już jesteśmy u Ishy. Dziewczyny weszły do domu bohaterki, powitały Maximyliana i Jennifer. Zjadły obiad. Pooglądały seriale. Wyszły na dwór pokręcić się po okolicy. Wróciły.
-Naprawdę dziękuję za to że mogę nocować przez cały weekend-podziękowała Nika rodzicom Ishy
-Nie ma co. Naprawdę. To dla nas ulga że nasza córeczka ma koleżankę, z którą może pogadać na przerwie. Ciebie zna od małego, należysz do rodziny-uśmiechnął się Maxymillian
Przyjaciółki poszły do pokoju Ishy i zaczęły obgadywać lizuski
-To już nasza tradycja. Zawsze jak u mnie śpisz to je obgadujemy-zaśmiała się Isha
-No to prawda-tu zaśmiała się Nika
Koleżanki tak się zagadały że nie usłyszały jak Jennifer woła je na kolację.
-Dziewczynki! Wołam Was i wołam! Chodzcie na kolację!-zaśmiała się Matka głównej bohaterki
-Już już!-zawołała jej córka
-Przepraszamy!-zawstydziła się Nika
Po posiłku koleżanki poszły do sklepu po chrupki i colę. Wróciły. Zaszyły się w pokoju i gadały, śmiały, jadły. Nikt nie zauważył jak koło północy dziewczęta poleciały do salonu na dół, aby obejrzeć...właściwie wszystko co fajne. Zasnęły blisko czwartej nad ranem.
Super!
OdpowiedzUsuńWspaniały blog!xD:)